Autopromocja

Sądy upadłościowe skazane na niewydolność

Sąd umowa
Obowiązujący model postępowania upadłościowego ma z pewnością pewne zalety, do których można zaliczyć np. elastyczność kosztową albo zmniejszenie ryzyka błędów w postępowaniach prowadzonych przez początkujących syndyków. Jednak z uwagi na nadmierne angażowanie sędziów w czynności, które nie wymagają rozstrzygania sporów, model ten – w obliczu rosnącej liczby ogłaszanych upadłości – jest skazany na niewydolność. ShutterStock
6 grudnia 2018

Wydziały upadłościowe sądów rejonowych są obecnie na skraju zapaści kadrowej i organizacyjnej z powodu wzrastającej liczby upadłości konsumenckich. W 2017 r. otwarto łącznie 6474 postępowań związanych z niewypłacalnością, w tym 5535 upadłości konsumenckich, 591 upadłości firm i 348 postępowań restrukturyzacyjnych (źródło: www.coig.com.pl).

W tym samym roku w Niemczech otwartych zostało 114 355 postępowań insolwencyjnych, w tym 94 079 upadłości konsumenckich i 20 276 postępowań dotyczących firm (źródło: de.statista.com). Dokonując symulacji z uwzględnieniem liczby ludności obu krajów w odniesieniu do liczby upadłości konsumenckich (37,9 mln / 82,5 mln) i z uwzględnieniem PKB w odniesieniu do liczby postępowań dotyczących firm (RP: 524,5 mld USD / RFN: 3677 mld USD) można pokusić się o stwierdzenie, że w Polsce mogłoby być ogłaszanych rocznie 43 219 upadłości konsumenckich i 2892 postępowań związanych z niewypłacalnością firm.

Jednocześnie trzeba stwierdzić, że otwarcie w ciągu jednego roku takiej liczby postępowań upadłościowych i restrukturyzacyjnych spowodowałoby trudny do wyobrażenia kryzys nie tylko wydziałów upadłościowych, ale też całych sądów, w których je umiejscowiono.

Należy sobie zadać pytanie: jak to się zatem dzieje, że sądy niemieckie funkcjonują i całkiem nieźle radzą sobie w kwestii szybkości procedowania, a nasze wydziały upadłościowe przy dużo mniejszym obciążeniu są na skraju zapaści? Powody takiej sytuacji są złożone. Niektóre z nich są jednak możliwe do usunięcia na drodze zmiany.

Istotną wadą przepisów regulujących przebieg postępowania upadłościowego jest (zapewne nieświadome) oparcie ich na dwóch sprzecznych zasadach: braku zaufania do syndyków i pozostawieniu syndykom (jak też sędziom) pełnej uznaniowości w zakresie wydatkowania funduszów masy.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.