Bez Berlusconiego Włochy i tak spadają w przepaść

10 listopada 2011

Odejście Silvia Berlusconiego nie rozwiązuje problemów Włoch. Wczoraj, zaledwie kilkanaście godzin po tym, jak włoski premier zapowiedział ustąpienie, rentowność 10-letnich obligacji tego kraju przebiła rekordowy poziom 7 proc.

Wtorkowa euforia na rynkach po deklaracji Berlusconiego trwała bardzo krótko. Wczoraj indeksy głównych giełd w Europie traciły po 2 – 3 proc. Rosła natomiast rentowność włoskich obligacji. Wczoraj osiągnęła ona 7,47 proc., czyli była najwyższa od połowy 1997 r. To także więcej niż w momencie, gdy Grecja, a potem Irlandia i Hiszpania musiały prosić o pomoc finansową.

– Niezależnie, kto rządzi, liczby pozostają te same, a dziś rano są one nawet jeszcze gorsze. Ta droga do Rzymu prowadzi w przepaść – mówi Bloombergowi Simon Smith, główny ekonomista brokera walutowego FXPro Group. Inwestorzy znów zwątpili we Włochy z powodu niejasności co do dalszej sytuacji politycznej oraz wątpliwości, czy nowy premier będzie w stanie przeforsować niezbędne reformy.

Pozostało 73% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.