Autopromocja

Raczej nie będziemy mieli kryzysu jak z lat trzydziestych XX wieku

30 listopada 2011

Czy sprawy mogą znowu pójść źle? Tak naprawdę źle – Wielki Kryzys, wojna światowa? Chodzi mi o ten rodzaj katastrofalnego wydarzenia, o którym moje pokolenie nauczyło się myśleć, że należy już tylko do historii.

W Europie zapanowała swoista moda na przepowiednie. Polski minister spraw zagranicznych ostrzega, że Europa znajduje się „na krawędzi przepaści”, francuski prezydent, że „jeżeli euro eksploduje, Europa może eksplodować”.

Całe życie spędziłem w świecie, w którym przy wszystkich zawirowaniach rzeczy zdawały się wciąż iść ku lepszemu. Faszyzm został pokonany. Dyktatury w Hiszpanii, Portugalii i Grecji upadły. Sowieckie imperium się zawaliło. W Afryce Południowej skończył się apartheid. Pokój i prosperity stały się normą dla mojej generacji na Zachodzie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.