Nie ma u nas serwisów oceniających dokonania analityków, którzy, gdyby byli monitorowani, być może większą wagę przywiązywaliby do swoich prognoz
Ceny akcji wzrosły w reakcji na spadek cen ropy, wczorajsze spadki cen akcji spowodowała obniżka cen ropy. To tylko dwa z setek komentarzy, które możemy czytać w prasie finansowej. Codzienne usilne próby wytłumaczenia, dlaczego rynki zachowują się tak, a nie inaczej, mogłyby doprowadzić do poważnych frustracji co wnikliwszego analityka rynków. Tych jednak na szczęście jest na tyle niewielu, że nikt nie przejmuje się tym, że jednego dnia w komentarzach (często tego samego autora) to samo zjawisko uznawane jest za przyczynę wzrostów, zaś drugiego spadków.
Jednym z najważniejszych osiągnięć inwestora na drodze do sukcesu (czyli systematycznych zysków) jest uświadomienie sobie, że czerpanie wiedzy o rynku i ewentualnych inspiracji do inwestycji z codziennych komentarzy i analiz jest tak samo potrzebne, jak czytanie horoskopów, żeby zaplanować regularne działania w bieżącym tygodniu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.