Dalsze losy koniunktury giełdowej zależą od tego, jak duzi gracze potraktują obecną zwyżkę.
Zarysowany w poprzednim komentarzu scenariusz dojścia indeksu WIG20 w okolice 1900 pkt, a indeksu szerokiego rynku WIG w okolice 29 000 pkt nie został zrealizowany w zeszłym tygodniu. WIG20 napotkał silny opór przy 1800 pkt, inwestorzy postanowili zrealizować zyski z korekty wzrostowej. Pokonaniu 1900 pkt nie sprzyjał wzrost globalnej awersji do ryzyka, co objawiło się gwałtowną wyprzedażą akcji za oceanem. W wyniku korekty WIG20 spadł do 1655 pkt, a WIG do 26 700 pkt, ustanawiając lokalny dołek.
Jednak bazowy scenariusz wzrostowy nie został zanegowany. Dopiero zamknięcie luki hossy z 23 marca może świadczyć o słabości naszego rynku akcji. Poziom ten to dla WIG20 1550 pkt, a dla WIG 23 500 pkt. Przełamanie tego wsparcia oznaczałoby prawdopodobnie paniczną wyprzedaż akcji w obawie o zejście rynku w okolice lutowych dołków. Jednak na dziś scenariusz gwałtownej wyprzedaży wydaje się mało prawdopodobny.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.