Przez wiele miesięcy powtarzano, że spadki na giełdzie są tylko nic nieznaczącą korektą w długoterminowych wzrostach.
Spora część inwestorów żyje w poszukiwaniu śladów. Śladów końca bessy. Kilka powszechnie znanych to interpretacja stanu ducha analityków i uczestników rynku. Z grubsza rzecz ujmując, chodzi o sytuację, gdy wszyscy są przekonani o nieuchronności bessy.
Przez wiele miesięcy powtarzano, że spadki na giełdzie są tylko nic nieznaczącą korektą w długoterminowych wzrostach. W pewnym momencie nastąpiła zmiana nastawienia. Zaczynają przeważać komentarze pesymistyczne. Coraz mniej jest prognoz mówiących o tym, że bessa szybko się zakończy. Niemniej jednak pojawiają się sygnały optymistyczne - na przykład plan naprawczy Paulsona, który ma wyciągnąć amerykańskie instytucje finansowe z kłopotów.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.