DWA MIESIĄCE – nawet tak długie odroczenie płatności faktury można już uzyskać w niektórych branżach. Najdłuższy kredyt kupiecki dają firmy z sektorów mocno dotkniętych kryzysem.
Wzajemne relacje między przedsiębiorcami nie są już tak napięte jak na przełomie 2008 i 2009 roku. Tomasz Starzyk z Dun & Bradstreet mówi, że na początku kryzysu okres, na jaki firma godziła się udzielić odroczenia płatności, skrócił się średnio z około 30 dni do zaledwie dwóch tygodni. Bogdan Wiesiołek, dyrektor handlowy Euler Hermes, dodaje, że przedsiębiorstwa próbowały w ten sposób jak najszybciej odzyskać należności, bo miały utrudniony dostęp do innych źródeł finansowania.
– Od ubiegłego roku starają się pozyskać kontrahentów i zwiększyć sprzedaż, więc nie mogą sobie pozwolić na dalszą stagnację i zachowawczą politykę sprzedażową – mówi.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.