Polskie artykuły spożywcze tracą dobrą reputację za granicą. Odczuwają to producenci, którym po aferze z koniną coraz trudniej realizować kontrakty, bo odbiorcy wymagają od nich dodatkowych kontroli produktów.
Zagraniczni dostawcy wymagają od nich nie tylko przeprowadzania dodatkowych kontroli, lecz także zaświadczeń potwierdzających jakość. To wydłuża czas realizacji zamówień, co ma już swoje odbicie w eksporcie. Producenci koniny mówią o jego spadku na poziomie 10 proc. W sektorze mięsa wołowego dochodzą one nawet do 40 proc.
Zdaniem ekspertów sektora spożywczego na tym się nie skończy. Konsekwencje ostatnich afer ponieść mogą wszyscy wytwórcy żywności, bo także branża mleczarska zaczyna mieć kłopoty. Na dodatek polskie produkty drożeją ze względu na wzrost kosztów wytworzenia. Szacuje się, że za pięć lat ceny naszej żywności zrównają się z tymi, które obowiązują w Unii Europejskiej.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.