Autopromocja

Definitywny koniec bankowych tytułów egzekucyjnych

dokument, podpis, prawo, biznes, firma
Nie oznacza to jednak, że banki zostały pozbawione szybkiej ścieżki egzekwowania należności od swoich dłużników.ShutterStock
17 maja 2018

Rok 2017 był pierwszym, w którym do sądów nie wpłynął ani jeden wniosek o nadanie klauzuli wykonalności bankowym tytułom egzekucyjnym. Informację taką, powołując się na ministerialne statystyki, podaje w odpowiedzi na interpelację jednego z posłów Marcin Warchoł, wiceminister sprawiedliwości.

Przepisy pozwalające bankom wystawiać BTE przestały obowiązywać 27 listopada 2015 r. Wówczas bowiem weszła w życie nowelizacja prawa bankowego (Dz.U. z 2015 r. poz. 1854) będąca wykonaniem wyroku Trybunału Konstytucyjnego, w którym zanegowano instytucję BTE (sygn. akt P 45/12). I choć od tego momentu banki straciły możliwość wystawiania BTE, a sądy nadawania im klauzuli wykonalności, to zmiana prawa nie spowodowała utraty mocy dotychczasowych tytułów wykonawczych. Jak zauważa wiceminister Warchoł, z przepisów przejściowych przywołanej noweli wynika, że bankowy tytuł egzekucyjny, któremu nadano klauzulę wykonalności na podstawie przepisów dotychczasowych, zachowuje moc tytułu wykonawczego także po dniu wejścia w życie zmian w prawie. „Na podstawie takich tytułów wykonawczych mogą być obecnie wszczynane, jak i prowadzone dotychczas wszczęte, postępowania egzekucyjne” – zaznacza Warchoł.

Jak jednak wynika z treści odpowiedzi resort nie prowadzi statystyk na temat liczby postępowań egzekucyjnych toczących się na podstawie BTE. A to oznacza, że nie można ustalić, ile takich spraw wciąż trwa. Resort podaje za to dane dotyczące wnoszonych do sądów spraw o nadanie klauzuli wykonalności BTE.

A z tych jasno wynika, że liczba tego typu wniosków malała jeszcze przed wejściem w życie noweli likwidującej BTE. W 2013 r. do wszystkich sądów wpłynęło łącznie 324 889 spraw, z czego uwzględniono w całości lub w części 295 510 wniosków, podczas gdy w 2014 r. odnotowano wpływ na poziomie 217 656, z czego uwzględniono 198 183 wnioski. Kolejny spadek zauważalny jest w 2015 r., w którym to wniosków było już tylko 151 185, z czego sądy zaakceptowały 138 651. W 2016 r. natomiast odnotowano wpływ na poziomie zaledwie 1238 spraw, z czego uwzględniono tylko 592 wnioski. Statystyki za zeszły rok w ogóle nie wykazują spraw o nadanie klauzuli wykonalności bankowym tytułom egzekucyjnych.

Nie oznacza to jednak, że banki zostały pozbawione szybkiej ścieżki egzekwowania należności od swoich dłużników. DGP jako pierwszy już na początku 2017 r. pisał o mechanizmie potocznie nazywanym BTE-bis. Chodzi o art. 485 par. 3 kodeksu postępowania cywilnego, który pozwala instytucjom kredytowym składać pozwy w oparciu o wyciągi z ksiąg bankowych.

Problem zauważył również rzecznik praw obywatelskich, który zaapelował do Ministerstwa Sprawiedliwości o jego usunięcie. I choć resort przygotował odpowiednią zmianę w kodeksie, to rząd najwyraźniej nie traktuje tego projektu w sposób priorytetowy. Został on zgłoszony do prac 28 listopada 2017 r., a jak dotąd nie wyszedł poza etap opiniowania. Do jego uchwalenia przez Sejm jest więc jeszcze długa droga.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.