"Władimir nazwał mnie geniuszem". Stosunek do Rosji największą zagadką Donalda Trumpa

T-shirt z Trumpem i Putinem
– Nie mam żadnej relacji z Putinem poza tym, że nazwał mnie geniuszem. Powiedział, że Donald Trump jest geniuszem, że będzie liderem partii, że będzie przywódcą świata czy coś takiego – przekonywał Donald Trump w lutym 2016 r. na wiecu, nieco przeinaczając fakty, bo słowa „geniusz” gospodarz Kremla nie użył.ShutterStock
15 lipca 2018

Donald Trump przynajmniej jedną obietnicę spełnił w stu procentach. Jeszcze na wiele miesięcy przed objęciem urzędu, zanim zaczęto na poważnie brać jego prezydenckie ambicje, zapowiedział, że będzie przywódcą nieprzewidywalnym, bo w ten sposób utrudni przeciwnikom Ameryki reakcję.

3419571-magazyn-dgp-13-lipca.png
Magazyn DGP

Po półtora roku jego rządów zagubieni są przeciwnicy USA i sojusznicy, a w niektórych przypadkach trudno nawet się zorientować, kto jest kim dla Trumpa. Największą zagadką pozostaje wciąż jego stosunek do Władimira Putina.

Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.