W eksporcie i imporcie Białoruś nie jest dla Polski szczególnie ważnym partnerem. Gros naszych towarów od lat sprzedajemy na Zachód, a najważniejszym ich odbiorcą jest Unia Europejska z Niemcami na czele.
W eksporcie Białorusini są dopiero w drugiej dziesiątce naszych kontrahentów, a w imporcie zajmują jeszcze dalszą lokatę i plasują się dopiero na 34. miejscu. Saldo bilansu handlowego mamy z nimi dodatnie. Z Polski trafiają tam produkty rolne – warzywa i owoce, kwasy poliwęglanowe, leki, baterie, polimery, papier, mleko i śmietana, konstrukcje metalowe czy wyroby z tworzyw sztucznych. My kupujemy u naszego wschodniego sąsiada głównie produkty ropopochodne, gaz płynny, wyroby metalowe, nawozy potasowe i azotowe, drewno i płyty drewniane. Chociaż Białoruś od lat jest przedstawiana polskim firmom jako perspektywiczne miejsce, ryzyka polityczne powodują, że mimo bliskości geograficznej przedsiębiorcy nie robią tam wielkiego biznesu. Spośród siedmiu naszych sąsiadów skala obrotów handlowych z Białorusią jest zdecydowanie najmniejsza.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.