Rurociągiem Nord Stream nie popłynie do Europy Zachodniej gaz ze złóż Sztokman, jak planowano, lecz z Półwyspu Jamalskiego. Surowca z Jamału może więc zabraknąć dla dotychczasowych odbiorców, w tym Polski.
Gazprom, który jest właścicielem złóż jamalskich, większościowym współwłaścicielem sztokmańskich, a do tego głównym udziałowcem projektu Nord Stream, oficjalnie tego jeszcze nie powiedział. Rosyjski koncern daje jednak do zrozumienia, że nie ma co liczyć, by surowiec ze złóż na Morzu Barentsa trafił do gazociągu, który po dnie Bałtyku połączy rosyjski Vyborg z niemieckim Greifswaldem. Gazowy gigant konsekwentnie bowiem odkłada decyzję o rozpoczęciu zagospodarowywania złóż Sztokman.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
