Z salonów wyjeżdża coraz więcej samochodów. Używanych. Stanowią już nawet jedną piątą całej sprzedaży.
Nikt na świecie nie kocha używanych samochodów tak bardzo jak Polacy. W ubiegłym roku z zagranicy przywieźliśmy 725 tys. „używek”. To i tak skromna próbka naszych umiejętności, bo przez drogie euro był to jeden z gorszych wyników. Inaczej było w rekordowym 2008, gdy sprowadziliśmy ponad 1,1 mln pojazdów.
Jednak gdzie jest miłość, tam i cierpienie. Złamane serce mają dealerzy, którzy od dekady narzekają na słabe zainteresowanie nowymi autami. W 2011 r. kupiliśmy ich niecałe 280 tys. i branża przestała marzyć, że zmienimy upodobania. Dealerzy zajęli się więc handlem autami używanymi.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.