Autopromocja

Nadjeżdżają chińskie auta Buffetta

Elektryczny F6 ma być wizytówką BYD w Polsce
Elektryczny F6 ma być wizytówką BYD w Polsce fot. Materiały prasoweDGP
9 lutego 2012

Krystian Poloczek rozpoczął sprzedaż samochodów BYD. Na razie na Ukrainie. Wkrótce pojawią się też w Polsce.

Za naszą wschodnią granicą jest łatwiej, bo Ukraina nie należy do UE i sprzedawane tam auta nie muszą spełniać unijnych norm. Jak mówi Jan Krynicki, rzecznik prasowy Automotive Europe Corporation, firmy należącej do kontrolowanego przez Krystiana Poloczka holdingu Iberia Motor Capital Group i sprzedającego już u nas seaty, aby pojazd uzyskał homologację europejską, musi spełnić wiele wymogów i przejść skomplikowany proces. – Norma czystości spalin to tylko jeden z elementów, który oczywiście nie dotyczy aut elektrycznych. Ale zostają kwestie związane z bezpieczeństwem, recyklingiem poszczególnych elementów pojazdu, kończąc na drobiazgach, jak odpowiednie światła czy urządzenia pokładowe – mówi Krynicki.

Dlatego AEC nie precyzuje terminu rozpoczęcia sprzedaży w Polsce, choć jeszcze w 2011 r. deklarowali, że stanie się tak na wiosnę tego roku. Ale z debiutu na Ukrainie są zadowoleni. – W grudniu 2011 i styczniu tego roku sprzedaliśmy ok. 100 aut – mówi Krynicki. Zakłada, że w 2012 r. nabywców znajdzie 2 tys. pojazdów. Dużą rolę odgrywają ceny. Model F0 (miejski, wielkości Toyoty Aygo) kosztuje 8,9 tys. dol., a większy sedan F3 10,9 tys. dol. Tyle że na rynku ukraińskim są to auta z silnikami konwencjonalnymi.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.