W 2010 r. liczba wszystkich sklepów działających w naszym kraju zmalała z 371 tys. do 346 tys., czyli o 6,9 proc. – wynika z danych GUS.
Spadek ten sięgnąłby 9 proc., gdyby nie sklepy monopolowe oraz z samochodami, motorami i skuterami. Liczba punktów w obu tych kategoriach wzrosła bowiem dwucyfrowo.
W przypadku sklepów z pojazdami mechanicznymi można mówić wręcz o spektakularnym wzroście. Na koniec 2010 r. działało ich według GUS 17,2 tys. To o 38 proc. więcej niż rok wcześniej, kiedy to sprzedażą samochodów, ciężarówek czy motorów zajmowało się 12,5 tys. placówek. Analitycy są zaskoczeni tak dynamicznym ich rozwojem.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.