zaloguj się do e-DGP
statystyki

W Smoleńsku nie było sztucznej mgły

skomentuj

Mgła, w której 10 kwietnia rozbił się prezydencki Tu-154M, była zjawiskiem naturalnym – taką ekspertyzę wydali polscy naukowcy poproszeni o opinię przez prokuraturę wojskową.

Publikacja: 23 lipca 2010, 03:00 Aktualizacja: 23 lipca 2010, 09:07

Zwolennicy teorii, że do katastrofy doszło na skutek zamachu terrorystycznego, od początku sugerowali, że nagłe pojawienie się gęstej mgły, zaledwie chwilę przed lądowaniem Tu-154M, było wywołane sztucznie.

Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie postanowiła rozwiać wątpliwości. Poprosiła biegłych z Instytutu Geografii i Przestrzennego Zagospodarowania Polskiej Akademii Nauk w Warszawie o ekspertyzę na ten temat. Jak ustaliliśmy, zadali im trzy pytania:

1. Jakie są uwarunkowania przyrodniczo-geograficzne w rejonie lotniska Siewiernyj w Smoleńsku i jaki jest ich wpływ na występowanie zjawisk klimatyczno-meteorologicznych na tym lotnisku?

2. Jakie zjawiska meteorologiczne występowały na lotnisku Siewiernyj 10 kwietnia od godziny 6 rano do godziny 12?

3. Jaki był mechanizm ich powstania i czy były to zjawiska typowe dla tego miejsca i czasu?

Naukowcy nie potwierdzili teorii spiskowej. – Na podstawie wyników obserwacji meteorologicznych w Smoleńsku z ostatnich 30 lat stwierdzili, że „warunki mgielne” w rejonie katastrofy 10 kwietnia były typowe dla tego obszaru – powiedział „DGP” płk Zbigniew Rzepa, rzecznik Naczelnej Prokuratury Wojskowej. Pułkownik Rzepa potwierdza jednocześnie, że prokuratura wcale nie wyklucza zamachu jako jednej z czterech hipotez śledztwa i wciąż weryfikuje taką wersję.

Ostatni raz temat mgły pojawił się w kontekście ujawnionego przez „DGP” pisma polskiej prokuratury do Departamentu Sprawiedliwości USA w sprawie pomocy prawnej. Jak się jednak okazuje, prokuratorzy nie pytali Amerykanów o kwestię mgły. Dotarliśmy do treści wniosku.

Śledczy zapytali Waszyngton o:

● „ewentualne przeprowadzenie ataku terrorystycznego bądź innego przy zastosowaniu technicznych środków zakłócających pracę urządzeń nawigacyjnych oraz czy możliwe jest zakłócanie pracy tych przyrządów z oddali oraz gdzie szukać śladów takiego działania”;

● zabezpieczenie treści oraz rejestru połączeń satelitarnych Aero – HSD z pokładu Tu-154M;

informacje i opinie na temat systemu TAWS;

● udostępnienie „wszelkich materiałów, dokumentów, nagrań, zapisów wizualnych rejonu lotniska Siewiernyj w czasie zbliżonym do katastrofy”, w tym nagrań rozmów pilotów z wieżą kontrolną i nagrań z kabiny.

Komentarze: 37

  • 31: do 29, 30 z IP: 83.10.187.* (2010-07-23 14:13)

    co za merytoryczna i pełna "milości " tuskwej wypowiedz członków PO.


    Az dziw ze nie zrobiliście błedów ortograficznych.. gratuluje wam...na innym forum pisaliscie "tchUrzy" zamiast "tchÓrzy", albo "HoHoł" zamiast "Chochoł".

    Gratuluje wam.. widac u postępy postępy...dalej korzystajcie z mojej rady i sie uczcie...

  • 32: jolka z IP: 79.188.37.* (2010-07-23 14:41)

    do Prawdziwego Polaka z Torunia nr 30: Kłamstwo nie staje się prawdą tylko dlatego, że wierzy w nie więcej osób.
    — Oscar Wilde

  • 33: zenon z IP: 91.138.154.* (2010-07-23 19:38)

    wilgotność i temperatura były bliskie krytycznej- w tych warunkach wytworzenie miejscowej(!), gęstej mgły to betka, miejscowi mówią że mgła i owszem tylko te godziny dziwne !

  • 34: kaki z IP: 213.25.175.* (2010-07-23 22:14)

    Mgla to raczej czynnik przyrodniczy i naturalne zjawisko atmosferyczne.

  • 35: arak z IP: 81.219.6.* (2010-07-24 17:53)

    Samolot byl RZADOWY i dysponowal nim Premier, a w jego imieniu Kancelaria Premiera. Wyjazd sp. Prezydenta oraz najwyzszych dowodcow wojskowych i innych najwazniejszych osob w RP organizowala Kancelaria Premiera - personalnie Arabski, MSWiA, MSZ oraz MON. Samolot jest wciaz wojskowy i byl pilotowany przez pilotow wojskowych.
    Do tej pory udaje sie uniknac odpowiedzialnosci, przede wszystkim osobom:
    - ktore odpowiadały za przygotowanie i organizacje wyjazdów delegacji państwowych na Uroczystości Katyńskie w dniu 10 kwietnia 2010 roku,
    - ktore mialy zapewnic odpowiedni poziom zabezpieczenia i ochrony delegacji, w których brali udział Prezydent RP,
    - odpowiedzialnym za badania techniczne samolotu,
    - odpowiedzialnym za wyszkolenie zalog samolotów, którymi podróżowały delegacje,
    - odpowiedzialnych za podjęcia działania zmierzającego do zapewnienia stronie polskiej możliwie najszerszego udziału w wyjaśnieniu okoliczności i przyczyn katastrofy.

  • 36: Jędza z IP: 83.13.55.* (2010-07-26 10:07)

    Po co te teorie spiskowe i wymiana "uprzejmości" politycznych. Załoga samolotu była poinformowana że nie ma warunków do lądowania i lądować nie powinna. Przyczyna katastrofy raczej tkwi w tym dlaczego lądowali.

  • 37: Iljuszyn76_nie ma glupich pytan z IP: 62.29.136.* (2010-07-30 12:01)

    skond tu tyle rusofiluf zwalczajoncych "gesty kozakiewitsha"

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Galerie zdjęć

Po godzinach - serwis w wolnej chwili

Zapisz się na bezpłatny newsletter