Autopromocja

Watchdog Polska: Trzeba chronić prawo do informacji [PODCAST]

Demonstracje
<p>Demonstracje poparcia dla wolności mediów w Polsce, Kraków, 2021</p>Shutterstock / Wiola Wiaderek
27 grudnia 2021

Dlaczego pełna i jawna informacja publiczna jest kluczowa dla kontrolowania władzy przez obywateli? Jakie znaczenie ma artykuł 23 ustawy o dostępie do informacji publicznej?

Gościem w najnowszym odcinku "DGPtalk: Z pierwszej strony" jest , wiceprezeska i dyrektorka programowa Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska.

Dlaczego pełna i jawna jest kluczowa dla kontrolowania władzy przez obywateli? Jakie znaczenie ma ustawy o dostępie do informacji publicznej, o którego konstytucyjności będzie wyrokował Trybunał Konstytucyjny? Czego dotyczy proces karny, w którym oskarżonym jest zarząd Fundacji Lux Veritatis?

Te kwestie, w rozmowie z Szymonem Glonkiem (Infor.pl) wyjaśnia Katarzyna Batko-Tołuć. Zapraszamy do wysłuchania podcastu!

Początki naszej działalności, sprzed osiemnastu lat, wiążą się ze , ale bardzo szybko kluczowe stało się dla nas .

Wiemy z konstytucji, że , który sprawuje ją bezpośrednio lub przez wybranych przedstawicieli. Wybierając tych przedstawicieli, zawierzamy im na kilka lat. Do tego, żebyśmy mogli później i wybrać inaczej lub potwierdzić, że był to dobry wybór, potrzebujemy wiedzieć, co robią.

Dosyć szybko zorientowaliśmy się, że jest dla nas. Dzięki niemu możemy stwierdzić, , czy podejmowała decyzje na rzecz dobra wspólnego, czy nie marnowała naszych pieniędzy, ale także czy jesteśmy chronieni przed inwazją państwa w nasze życie prywatne – wylicza Katarzyna Batko-Tołuć.

W skrócie można powiedzieć, że informacja publiczna jest to informacja o tym, i .

Kluczowe jest to, że . Jeśli ta informacja wyjdzie z instytucji publicznej, to mogę z nią zrobić co zechcę. Co do zasady, każdy może zapytać, zapoznać się z informacją i się nią dzielić – wyjaśnia Batko-Tołuć.

W przeszłości Polska nie zabezpieczyła bardzo , bo było poczucie, że jest dobrze. Teraz jest poczucie, że jest źle, ale nic z tym nie można zrobić.

Obecnie różne zjawiska, które w poprzednich latach jeszcze tak bardzo nie szkodziły, wybuchły. Wskazywanie, że obywatele zadają zbyt dużo pytań albo że chcą za bardzo wkraczać w prywatność osób, pełniących funkcje publiczne jest w tej chwili narracją przyjętą przez władze. Wniosek Małgorzaty Manowskiej do Trybunału Konstytucyjnego tylko wprowadza tę narrację w życie – podkreśla Batko-Tołuć.

– wiceprezeska i dyrektorka programowa Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska. Od kilkunastu lat zajmuje się kształtowaniem świadomości politycznej obywatelek i obywateli. Ukończyła Instytut Socjologii na Uniwersytecie Warszawskim oraz podyplomowe studia europejskie na Uniwersytecie w Birmingham (Wielka Brytania). Była stypendystką MSZ Wielkiej Brytanii. Jest członkinią Ashoki – organizacji innowatorów działających na rzecz dobra publicznego.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.