Przed Sejmem odbyła się pikieta dziennikarzy, którzy sprzeciwiają się zmianom dotyczącym organizacji pracy dziennikarzy sejmowych. Kluczowym miejscem współpracy polityków z mediami ma być Centrum Medialne mieszczące się poza głównym gmachem budynku. W planach jest też powołanie dwóch stałych korespondentów parlamentarnych na każdą redakcję. Przedstawiciele kilkudziesięciu pikietujących przed Sejmem dziennikarzy poinformowali, że przekażą marszałkom Sejmu i Senatu: Markowi Kuchcińskiemu i Stanisławowi Karczewskiemu list, w którym apelują o wycofanie się z planowanych zmian.
- Marszałek Kuchciński obawia się dziennikarzy. Nie wiem dlaczego. Chyba obawia się dlatego, że nie chce, żeby dziennikarze zadawali trudne pytania. Nie chce, żeby dziennikarze chodzili po korytarzu, nie chce żeby jego koledzy byli atakowani - powiedziała Monika Olejnik.
Reklama