Prezydent USA Donald Trump zapewnił w środę podczas szczytu NATO w Hadze, że popiera artykuł 5. Traktatu Północnoatlantyckiego. Stanowi on, że atak na jedno państwo członkowskie Sojuszu to atak na wszystkich jego członków.
Sekretarz generalny NATO Mark Rutte oświadczył z kolei na konferencji prasowej, kończącej szczyt w Hadze, że prezydent Trump jasno zadeklarował zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w działania Sojuszu.
Wcześniej Trump, zapytany o zaangażowanie USA w razie ataku na jedno z państw członkowskich Sojuszu, odpowiedział: "Jesteśmy z nimi (sojusznikami - PAP) do końca". Dodał, że "NATO będzie silne".
Zgodnie z art. 5 zbrojna napaść na jednego lub kilku sojuszników w Europie lub Ameryce Północnej będzie uznana za napaść przeciwko wszystkim państwom NATO.
Przed szczytem NATO w Hadze pojawiły się kontrowersje, gdy prezydent USA odmówił jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy podtrzymuje zobowiązanie USA zawarte w art. 5. Powiedział, że jest "wiele definicji" tego artykułu, i obiecał podać własną definicję po przylocie do Hagi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu