Od dzisiaj (18 kwietnia 2025 r.) Wenecja zaostrza politykę wobec turystów jednodniowych, wprowadzając obowiązkową opłatę wstępu do historycznego centrum miasta. Decyzja ta ma na celu przeciwdziałanie nadmiernemu napływowi turystów i ochronę unikalnego dziedzictwa kulturowego miasta. Za nieuiszczenie opłaty można zapłacić nawet 300 euro kary.
Wenecja wprowadza opłaty dla turystów
Opłata obowiązuje wszystkich turystów odwiedzających Wenecję na jeden dzień, którzy nie nocują w mieście. Wszyscy odwiedzający w wieku powyżej 14 lat muszą uiścić opłatę i pobrać kod QR potwierdzający płatność. Kod ten będzie sprawdzany losowo przez stewardów na głównych punktach wejściowych do miasta, takich jak dworzec kolejowy czy terminale autobusowe. Wysokość opłaty wyniesie 5 euro dla osób rejestrujących wizytę z co najmniej czterodniowym wyprzedzeniem, oraz 10 euro dla osób rejestrujących wizytę na mniej niż cztery dni przed planowanym przyjazdem.
Opłata obowiązuje w godzinach od 8:30 do 16:00 w wybrane 54 dni między 18 kwietnia a 27 lipca 2025 roku, głównie w weekendy i święta. Osoby, które nie uiściły opłaty, mogą zostać ukarane mandatem w wysokości od 50 do 300 euro, a dodatkowo będą musiały zapłacić maksymalną opłatę wstępu, czyli 10 euro. Kontrole będą przeprowadzane losowo, a brak ważnego kodu QR może skutkować nałożeniem kary.
Wenecja od lat zmaga się z problemem nadmiernego ruchu turystycznego, który zagraża strukturze miasta i jakości życia mieszkańców. W 2024 r. miasto odwiedziło około 30 mln turystów, z czego większość stanowili turyści jednodniowi. Jak argumentują władze lokalne, wprowadzenie opłaty ma na celu zmniejszenie liczby turystów w najbardziej obleganych dniach, zachęcenie do dłuższych pobytów i bardziej zrównoważonego turystyki oraz zebranie danych do lepszego zarządzania ruchem turystycznym.
W 2024 roku opłata przyniosła miastu 2,4 mld euro dochodu, choć nie wpłynęła znacząco na zmniejszenie liczby odwiedzających.
Opinia publiczna i kontrowersje
Wprowadzenie opłaty spotkało się z mieszanymi reakcjami. Z jednej strony uznawane jest to za część szerszego trendu wśród miast turystycznych, dążących do zrównoważonego rozwoju i ochrony swojego dziedzictwa kulturowego. Jednak niektórzy mieszkańcy i działacze społeczni uważają, że opłata nie rozwiązuje problemu nadmiernego ruchu turystycznego i może przekształcić Wenecję w “muzeum na świeżym powietrzu”. Zamiast tego postulują ograniczenie liczby krótkoterminowych wynajmów i poprawę usług dla mieszkańców.
Wenecja nie jest też jedynym miastem walczącym z nadmiernym ruchem turystycznym. Inne popularne destynacje również wprowadzają środki mające na celu ograniczenie liczby turystów. Dubrownik w Chorwacji wprowadził ograniczenie liczby wycieczek statkami wycieczkowymi i wprowadzenie opłat dla turystów. Z kolei władzom Barcelony udało się z kolei przeforsować ograniczenia w wynajmie krótkoterminowym, jednocześnie prowadząc kampanie informacyjne promujące odpowiedzialną turystykę. Podobnie w Amsterdamie już teraz obowiązują ograniczenia w wynajmie mieszkań dla turystów i kampanie edukacyjne dla odwiedzających.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu
