Państwa Unii Europejskiej chcą rozpoczęcia rozmów akcesyjnych z Ukrainą jeszcze przed rozpoczynającą się 1 lipca prezydencją Węgier w Radzie UE z obawy, że Budapeszt będzie opóźniał ten proces – napisał portal Politico. Węgry chciałyby szybszego procesu akcesyjnego w odniesieniu do państw bałkańskich oraz Gruzji i Mołdawii, krytykują jednak rozpoczęcie negocjacji z Ukrainą.

UE i Ukraina chcą rozpocząć rozmowy akcesyjne, zanim Węgry przejmą prezydencję w Radzie UE 1 lipca” – informuje portal. Rząd w Budapeszcie sprzeciwia się rozpoczęciu negocjacji akcesyjnych z Kijowem, choć formalnie ich nie zablokował.

Rozmowy z Kijowem

Według źródeł Politico obecna prezydencja belgijska chce rozpocząć rozmowy z Kijowem pod koniec czerwca.

„Podczas gdy najnowszy raport Komisji na temat Ukrainy podkreślił pewne reformy, które Kijów musi jeszcze przeprowadzić przed rozpoczęciem rozmów, urzędnicy twierdzą, że Ukraina odrobiła już większość swojej pracy domowej” – pisze portal.

Węgierski komisarz UE może być przeciw Ukrainie

Państwa unijne chcą szybkiego rozpoczęcia rozmów z Kijowem, obawiając się, że węgierski komisarz UE odpowiedzialny za rozszerzenie Oliver Varhelyi może opóźniać cały proces. „To rezultat postawienia lisa na czele kurnika” – powiedział o Varhelyim jeden z unijnych dyplomatów, cytowanych przez Politico.

Na początku maja szef MSZ Węgier Peter Szijjarto zapowiedział, że jednym z priorytetów węgierskiej prezydencji będzie przyspieszenie rozszerzenia Wspólnoty.

Węgry za Gruzją i Mołdawią

Węgry chciałyby szybszego procesu akcesyjnego w odniesieniu do państw bałkańskich oraz Gruzji i Mołdawii, krytykują jednak rozpoczęcie negocjacji z Ukrainą. Szybka akcesja tego ostatniego państwa nie leży w interesie Węgier ani UE – powiedział w grudniu premier Viktor Orban.