Polska i kraje regionu Morza Bałtyckiego przygotowują wspólną propozycję kolejnych sankcji UE wobec Rosji. Prace zakończą się w ciągu najbliższych godzin – przekazało w czwartek PAP unijne źródło dyplomatyczne.
Kolejny unijny pakiet sankcji na Rosję za jej inwazję na Ukrainę został zapowiedziany przez Komisję Europejską jeszcze przed wakacjami. W ostatnich godzinach, wraz z ogłoszeniem przez prezydenta Władimira Putina mobilizacji, prace nad pakietem nabrały dynamiki. Ogłoszenie nowych restrykcji zapowiedzieli szefowa KE Ursula von der Leyen i szef unijnej dyplomacji Josep Borrell.
„” – przekazało PAP źródło dyplomatyczne.
„” – dodało źródło.
Jak wskazał dyplomata, wojna oznacza ciągłe koszty dla państw UE i czym szybciej się skończy, tym ten koszt będzie dla krajów Wspólnoty niższy. „” – zaznaczył.
KE ma w najbliższych dniach przedstawić państwom członkowskim UE projekt kolejnego pakietu sankcji wobec Rosji. Ma on objąć m.in. osoby, które wspierają agresję Rosji wobec Ukrainy, a także rozszerzyć sektory objęte restrykcjami i dotyczyć rynku ropy.
UE przyjęła w lipcu siódmy pakiet nowych sankcji wobec Rosji. Zakłada on m.in. zakaz importu rosyjskiego złota i jednocześnie wzmacnia kontrolę eksportu w zakresie produktów podwójnego zastosowania, w tym chemicznych i farmaceutycznych oraz zaawansowanych technologii. Pakiet ten zakłada też wpisanie ponad 50 osób i podmiotów powiązanych z Kremlem na unijne listy sankcyjne. Oznacza to zamrożenie ich majątków i zakaz wjazdu do UE.
Szef dyplomacji UE Borrell oświadczył w czwartek, że dodatkowe sankcje wobec Rosji zostaną przyjęte tak szybko, jak to będzie możliwe, "we współpracy z naszymi partnerami".
Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu