"Dwaj przywódcy zobowiązali się do zapewnienia stabilności światowych dostaw energii" - napisał Biały Dom w oświadczeniu.

Salman mówił także o utrzymaniu równowagi i stabilności na rynkach ropy oraz podkreślał potrzebę utrzymania umowy dostaw OPEC+, poinformowała państwowa agencja prasowa SPA.

OPEC+ uzgodnił w zeszłym tygodniu, że będzie trzymać się umiarkowanych wzrostów wydobycia ropy naftowej, przy czym grupa ma trudności z osiągnięciem zakładanych celów i nieufnie reaguje na wezwania dotyczące jej napiętych zdolności do pozyskiwania większej ilości ropy od czołowych konsumentów w celu ograniczenia rosnących cen, pisze Reuters.

Reklama

Globalne ceny ropy, które w tym roku wzrosły o około 20 proc., prawdopodobnie przekroczą 100 USD za baryłkę z powodu silnego popytu i słabszego niż oczekiwano uderzenia w popyt ze strony wariantu koronawirusa Omicron, powiedzieli analitycy. Cena ropy Brent spadła w środę o prawie 1 proc. do 91,55 USD za baryłkę.

Wysokie ceny ropy stanowią zagrożenie dla administracji Bidena przed listopadowymi wyborami do Kongresu, w których Demokraci będą musieli bronić niewielkiej większości w Senacie i Izbie Reprezentantów USA. Pod koniec zeszłego roku administracja próbowała obniżyć ceny ropy, organizując wprowadzenie na rynek awaryjnych rezerw ropy we współpracy z dużymi konsumentami w Azji, w tym z Chinami, ale ceny spadły tylko tymczasowo.

Reklama

Wzrost cen ropy jest również stymulowany przez napięcia wokół Ukrainy, ponieważ Rosja rozmieściła na jej granicach ponad 100 000 żołnierzy.

Sekretarz stanu USA Antony Blinken powiedział w tym tygodniu, że administracja koordynowała współpracę z sojusznikami i partnerami,by „jak najlepiej dzielić się rezerwami energii w przypadku, gdy Rosja zakręci kurek lub zainicjuje konflikt, który zakłóci przepływ gazu przez Ukrainę ”. Było to wyraźne odniesienie zarówno do możliwości odcięcia dostaw ropy, jak i gazu ziemnego w następstwie jakiejkolwiek inwazji Moskwy.

Biały Dom powiedział, że Biden potwierdził również zobowiązanie Stanów Zjednoczonych do wspierania Arabii Saudyjskiej w obronie przed atakami jemeńskiej grupy Huti, sprzymierzonej z Iranem.

Biden poinformował również Salmana o międzynarodowych rozmowach na temat „przywrócenia ograniczeń dla programu nuklearnego Iranu”, powiedział Biały Dom.

Konflikt w Jemenie jest w dużej mierze postrzegany jako wojna zastępcza między Arabią Saudyjską a Iranem. Huti, którzy pod koniec 2014 roku przejęli władzę w Sanaa, twierdzą, że walczą z skorumpowanym systemem i obcą agresją.

Ostatnia rozmowa Bidena z Salmanem miała miejsce około rok temu, zbiegła się w czasie z publikacją amerykańskiego raportu o tym ,że saudyjski książę koronny Mohammed bin Salman, syn króla, zatwierdził operację schwytania i zabicia opozycyjnego dziennikarza Dżamala Chaszukdżi w 2018 roku.(PAP)