"Nikt nie chce żadnych lockdownów, nie ma obecnie dyskusji o lockdownie. I właśnie dlatego - by tego nie omawiać - powinniśmy się wszyscy jak najszybciej zaszczepić" - powiedział przedstawiciel Kremla.

Pieskow przyznał, że sytuacja epidemiczna "jest napięta w wielu regionach" kraju i "dość smutna" w Petersburgu. W Moskwie poziom zachorowań jest według rzecznika Kremla trzykrotnie wyższy od średniej w całym kraju.

W Moskwie władze oświadczyły w piątek, że wszyscy pacjenci z infekcjami wirusowymi dróg oddechowych powinni przestrzegać samoizolacji do momentu, gdy nie dostaną negatywnego wyniku testu na obecność koronawirusa. Infekcje takie będą rozpatrywane jako "z dużym stopniem prawdopodobieństwa koronawirus" - powiedziała wicemer Anastazja Rakowa.

Reklama

Podkreśliła, że Moskwa w ostatnich dniach "pobiła wszystkie rekordy epidemiczne" pod względem zachorowań wśród dorosłych na infekcje dróg oddechowych. Zadeklarowała, że merostwo "zrobi wszystko, by nie ogłaszać lockdownu" w stolicy.

Od początku czerwca w Moskwie i całej Rosji raptownie rośnie liczba zakażeń koronawirusem, za co - według władz - odpowiada jego wariant Delta. Dobowy przyrost zakażeń jest teraz tak wysoki jak w styczniu, a dobowy przyrost zgonów przekracza wszystkie wskaźniki od początku epidemii.

Władze regionów Rosji wprowadzają faktycznie obowiązkowe szczepienia wśród niektórych grup zawodowych. Jednocześnie w niektórych regionach zabrakło szczepionek.