Tego chyba nikt się nie spodziewał. Wołodymyr Zełenski planuje odsunąć od władzy premierkę Julię Swyrydenko. Poinformował o tym w mediach społecznościowych sam prezydent Ukrainy. Wiadomo, jak uzasadnił swoją decyzję.
W niedzielę gruchnęły wieści, że na Ukrainie szykują się kolejne polityczne przetasowania. Wołodymyr Zełesnki zapowiedział w mediach społecznościowych, że szefowa rządu Julia Swyrydenko zostanie zdymisjonowana.
Prezydent uzasadnił swoją decyzję tym, że pojawiły się nowe wyzwania i zadania. Jak napisał, należy znacznie wzmocnić wszystkie działania prowadzone na ukraińskich obszarach przyfrontowych i przygranicznych, które codziennie są przedmiotem rosyjskich ataków. - Oczekuję zwiększenia dostaw broni potrzebnej naszej armii, w tym wszelkiego rodzaju dronów - napisał Zełenski.
Swyrydenko nie podoła przygotowaniom do zimy i odbudowie kraju?
Zełenski napisał, że obecnie należy już przygotowywać się do nadejścia zimy i to musi być priorytet. Jak zauważył, Ukraina musi być gotowa na każde potencjalne zagrożenie.
W jego ocenie kolejnym ważnym tematem jest odbudowa Ukrainy, a zawarte już w tym temacie porozumienia wymagają szczególnej uwagi. I to, jak zaznaczył, również przyczyniło się do jego decyzji o zmianach kadrowych.
- Zmiany wymagają odnowienia składu Rady Ministrów. Jestem wdzięczny Julii za jej jasną, konsekwentną i skuteczną pracę na stanowisku premiera, za lata owocnej służby na rzecz Ukrainy - napisał Zełenski. Dodał, że złożył wkrótce byłej premier propozycję kierowania nowym i ważnym obszarem stosunków z kluczowym partnerem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu