Katastrofa Boeinga 737 na Morzu Arabskim. Wrak odnaleziony, pięć osób wciąż zaginionych

Boeing
Pakistańskie służby odnalazły szczątki transportowego Boeinga 737, który podczas lotu ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich do Karaczi nagle zaczął tracić wysokość i zniknął z radarów.GazetaPrawna.pl / Gazeta Prawna/Zdjęcie poglądowe
dzisiaj, 10:11

Pakistańskie służby odnalazły szczątki transportowego Boeinga 737, który podczas lotu ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich do Karaczi nagle zaczął tracić wysokość i zniknął z radarów. Wrak zlokalizowano po kilkunastu godzinach poszukiwań na Morzu Arabskim, 98 kilometrów na południe od portu Ormara. Na pokładzie było pięciu członków załogi. Ich los pozostaje nieznany, a przyczyna katastrofy nie została dotąd ustalona.

Szczątki samolotu transportowego należącego do pakistańskich linii K2 Airways zostały odnalezione w środę po trwającej około 12 godzin akcji poszukiwawczej. Pakistan Airports Authority poinformował, że elementy maszyny znajdowały się około 53 mil morskich, czyli 98 kilometrów, na południe od portu Ormara nad Morzem Arabskim.

Odnalezienie części Boeinga 737 nie oznacza jednak zakończenia operacji. Służby nadal poszukują pięciu osób, które znajdowały się na pokładzie. Według Associated Press działania prowadzone są w trudnym rejonie morskim, gdzie głębokość może sięgać około 3 tys. metrów. Dodatkowym problemem są prądy morskie, które mogą przenosić lekkie fragmenty konstrukcji daleko od właściwego miejsca uderzenia samolotu w wodę.

W akcję zaangażowano jednostki pakistańskiej marynarki wojennej, samoloty oraz statki znajdujące się w rejonie poszukiwań. Jeszcze przed znalezieniem szczątków do operacji skierowano między innymi fregatę i samolot patrolowy ATR. Poszukiwania koncentrują się obecnie na odnalezieniu członków załogi oraz ustaleniu dokładnego miejsca, w którym maszyna wpadła do morza.

Problemy z nawigacją tuż przed utratą kontaktu

Boeing 737 wykonywał rejs KTA1732 z portu lotniczego w Sharjah w Zjednoczonych Emiratach Arabskich do Karaczi. Do pierwszego poważnego sygnału o problemach doszło o godz. 21.18 czasu lokalnego. Załoga zgłosiła wówczas kontrolerom usterkę lub problem związany z systemem nawigacyjnym.

Samolot znajdował się wtedy około 155 mil morskich, czyli blisko 287 kilometrów, na zachód od Karaczi. Trzy minuty później łączność radiowa i kontakt radarowy z maszyną zostały utracone. Wcześniej dane o locie wskazywały na gwałtowne i nietypowe zmiany wysokości.

Według Flightradar24 wstępne dane ADS-B pokazują, że samolot najpierw zaczął tracić wysokość, następnie ponownie się wzniósł, po czym doszło do drugiego, znacznie gwałtowniejszego spadku. Ostatni odebrany sygnał pochodził z godz. 16.21 czasu UTC. W tym momencie Boeing znajdował się na wysokości około 1100 stóp nad poziomem morza.

Associated Press informuje, że przed utratą kontaktu samolot wykonał także nagły zwrot. Na tym etapie nie wiadomo jednak, czy nietypowy przebieg lotu był skutkiem awarii systemów, problemu z układem sterowania, działań załogi czy innej przyczyny. Śledczy nie przedstawili dotąd żadnej oficjalnej hipotezy dotyczącej katastrofy.

Pięciu członków załogi zaginionych po katastrofie Boeinga 737

Na pokładzie nie było pasażerów. K2 Airways potwierdziły, że w samolocie znajdowało się pięciu członków załogi: dwóch pilotów, dwóch inżynierów oraz pracownik odpowiedzialny za obsługę ładunku.

Associated Press podała, że byli to kapitan Muhammad Rizwan Idris, pierwszy oficer Faisal Jatoi, inżynierowie Muhammad Hamid i Muhammad Arif Siddiqui oraz Muhammad Taufiq Khan, odpowiedzialny za obsługę ładunku. Do czasu oficjalnego potwierdzenia informacji przez służby ich status pozostaje statusem osób zaginionych.

Premier Pakistanu Shehbaz Sharif wyraził współczucie rodzinom członków załogi i polecił wykorzystanie dostępnych środków w prowadzonej operacji ratowniczej. K2 Airways zadeklarowały współpracę z właściwymi organami. Boeing nie przedstawił dotąd stanowiska w sprawie katastrofy.

Boeing 737-400 miał ponad 27 lat

Maszyna, która wpadła do Morza Arabskiego, była Boeingiem 737-400 w wersji transportowej. Samolot miał pakistańskie oznaczenie rejestracyjne AP-BOI. Według dostępnych danych lotniczych konstrukcja liczyła około 27 lat.

Nie był to Boeing 737 MAX. Maszyna należała do starszej generacji rodziny 737 i została przebudowana z samolotu pasażerskiego na transportowy. Aviation Safety Network identyfikuje ją jako Boeinga 737-4M0 w wersji BDSF, czyli przystosowanej do przewozu ładunków.

Samolot rozpoczął służbę pod koniec lat 90., a do K2 Airways trafił przed rozpoczęciem działalności operacyjnej przewoźnika. Linie wykorzystywały go w transporcie lotniczym na trasach krajowych i międzynarodowych. Do floty pakistańskiego operatora maszyna trafiła w 2024 roku.

Wiek samolotu sam w sobie nie przesądza o przyczynie katastrofy. W lotnictwie cywilnym eksploatowane są maszyny liczące kilkadziesiąt lat, pod warunkiem prowadzenia wymaganych przeglądów i obsługi technicznej. Kluczowe dla śledztwa będą stan techniczny Boeinga przed startem, historia serwisowa, dane dotyczące przewożonego ładunku, zapisy rozmów załogi z kontrolerami oraz informacje zapisane przez urządzenia pokładowe.

Trudne śledztwo po katastrofie na głębokim morzu

Ustalenie przyczyny katastrofy może być skomplikowane ze względu na miejsce upadku samolotu. Odnalezione na powierzchni fragmenty nie muszą wskazywać dokładnego punktu, w którym Boeing uderzył w wodę. Prądy morskie mogą przemieścić szczątki na znaczną odległość.

Dla śledczych szczególne znaczenie będzie miało odnalezienie głównej części wraku oraz rejestratorów parametrów lotu i rozmów w kokpicie. Bez danych z tych urządzeń jednoznaczne odtworzenie ostatnich minut lotu może być znacznie trudniejsze.

Na obecnym etapie potwierdzono jedynie, że załoga zgłosiła problem związany z nawigacją, po czym dane z systemów śledzenia wskazały na bardzo gwałtowne zmiany wysokości. Nie ma dotąd dowodów pozwalających rozstrzygnąć, czy zgłoszona awaria była bezpośrednią przyczyną katastrofy, jednym z jej elementów czy niezależnym problemem technicznym.

Katastrofa nastąpiła sześć lat po tragedii samolotu Pakistan International Airlines w Karaczi. W maju 2020 roku Airbus A320 rozbił się w pobliżu lotniska, powodując śmierć 97 osób. Późniejsze ustalenia śledczych wskazywały na błędy popełnione podczas podejścia do lądowania. W przypadku Boeinga K2 Airways na jakiekolwiek wnioski dotyczące przyczyn zdarzenia jest jednak zbyt wcześnie.

Źródła:

  • Reuters – informacje o odnalezieniu wraku, położeniu szczątków, składzie załogi, zgłoszonym problemie z nawigacją i reakcji premiera Pakistanu.
  • Associated Press – informacje o przebiegu akcji poszukiwawczej, głębokości akwenu, trudnościach w lokalizacji głównego wraku, zaangażowaniu pakistańskiej marynarki wojennej i danych dotyczących członków załogi.
  • Flightradar24 – dane o locie KTA1732, rejestracji AP-BOI, kolejnych zmianach wysokości i ostatnim zarejestrowanym sygnale samolotu.
  • Aviation Safety Network – dane identyfikacyjne dotyczące Boeinga 737-4M0 w wersji transportowej i zdarzenia z 7 lipca 2026 roku.
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png