Trump o krok od podpisania porozumienia z Iranem. Wiadomo, co dalej z cieśniną Ormuz

Donald Trump
Donald Trump zapowiada porozumienie z IranemPAP/EPA / AARON SCHWARTZ / POOL
dzisiaj, 20:10

Prezydent Stanów Zjednoczonych zaskoczył śmiałym oświadczeniem w sobotę wieczorem czasu polskiego. Donald Trump przekazał, że już w niedzielę dojdzie do podpisania porozumienia z Iranem, a to „natychmiast” wpłynie na otwarcie cieśniny Ormuz.

„Umowa ma zostać podpisana jutro, a natychmiast po jej podpisaniu cieśnina Ormuz będzie OTWARTA DLA WSZYSTKICH” - napisał Trump na swojej platformie społecznościowej Truth Social.

Przekonując, że wstępne porozumienie (memorandum of understanding) jest lepsze od porozumienia JCPOA, wynegocjowanego przez Baracka Obamę, zaznaczył, że Iran nie otrzyma od USA żadnych pieniędzy, a porozumienie doprowadzi do zniszczenia irańskich zapasów wzbogaconego uranu.

„W odpowiednim czasie, gdy wszystko się uspokoi, zajmiemy się pyłem nuklearnym, zakopanym głęboko pod potężnymi, zatopionymi granitowymi górami, dzięki naszym wspaniałym bombowcom B-2 i ich genialnym pilotom, a następnie zneutralizujemy go i zniszczymy, czy to w Iranie, czy w Stanach Zjednoczonych” - powiedział prezydent.

Zagroził jednocześnie, że jeśli proces wdrażania porozumienia nie przebiegnie szybko i sprawnie, USA mają „ostateczną alternatywę, która, miejmy nadzieję, nigdy więcej nie zostanie wykorzystana”.

Podpisanie porozumienia coraz bliżej?

Wcześniej również Ministerstwo Spraw Zagranicznych Pakistanu - kluczowego pośrednika w rozmowach - ogłosiło na platformie X, że w niedzielę planowana jest „elektroniczna ceremonia podpisania” porozumienia.

Z drugiej strony, rzecznik irańskiego MSZ Esmail Baghei zaprzeczył jakoby podpisanie porozumienia z USA, tzw. memorandum z Islamabadu, miało odbyć się w niedzielę - przekazała agencja Reutera, powołując się na państwowe media.

Baghei powiedział, że nie można wykluczyć podpisania memorandum w najbliższych dniach. Dodał jednak, że należy zachować ostrożność w kwestii jakichkolwiek wypowiedzi dotyczących daty podpisania ze względu na - jak się wyraził - wahania drugiej strony.

Wysoki rangą przedstawiciel Białego Domu już w piątek powiedział dziennikarzom, że tekst wstępnego porozumienia został już uzgodniony. Zaznaczył, że Iran będzie otrzymywać gospodarcze korzyści w miarę wdrażania zapisów porozumień, w tym dotyczących demontażu programu nuklearnego i wywiezienia wzbogaconego uranu.

Urzędnik, wypowiadający się na zasadach anonimowości w briefingu telefonicznym, przedstawił zarys wstępnego, 60-dniowego porozumienia, które miałoby otworzyć cieśninę Ormuz.

Według przedstawiciela administracji porozumienie opiera się na czterech filarach: otwarciu cieśniny Ormuz i zakończeniu blokady; demontażu irańskiego programu jądrowego wraz z przekazaniem stronie amerykańskiej wzbogaconego materiału, który ma zostać „zniszczony na miejscu, a następnie wywieziony z kraju”, długoterminowym pokoju regionalnym oraz reżimie inspekcji zapewniającym weryfikację zobowiązań.

W zamian Iran ma uzyskać stopniowe złagodzenie sankcji i reintegrację z gospodarką światową. Przedstawiciel Białego Domu kategorycznie zdementował doniesienia o wypłaceniu Teheranowi konkretnych kwot – 12, 6 czy 1 mld dolarów – przy podpisaniu memorandum.

- Irańczycy nie dostają niczego w momencie podpisania MOU ani w trakcie samych negocjacji. Otrzymują korzyści ekonomiczne za wykonanie swoich zobowiązań – zaznaczył.

Iran ma się zobowiązać bezterminowo do niepozyskiwania broni jądrowej, co rozmówca określił jako „istotne ustępstwo, na którym prezydentowi bardzo zależało”. Po podpisaniu MOU przewidziano 60-dniowe negocjacje techniczne dotyczące szczegółów demontażu programu i wywozu materiału rozszczepialnego.

Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png