Liczba przypadków odjeżdżania przez kierowców ze stacji benzynowych bez zapłacenia za paliwo wzrosła w Wielkiej Brytanii w ciągu ostatniego roku o 62 proc. - podała we wtorek stacja BBC, podkreślając, że ma to związek z wysokimi cenami paliw w efekcie wojny na Bliskim Wschodzie.
Jak informuje BBC, od początku amerykańsko-izraelskiej wojny z Iranem, czyli od 28 lutego, koszt zatankowania do pełna typowego samochodu klasy średniej wzrósł w przypadku benzyny o 14 funtów, a w przypadku oleju napędowego o 27 funtów.
O ile w marcu 2025 r. na każdej stacji benzynowej zdarzały się średnio 2,1 przypadki ucieczki bez zapłacenia za paliwo w każdym tygodniu, to w marcu tego roku było to już 3,4 tygodniowo, co oznacza wzrost w ciągu roku o 62 proc. - wynika z przywoływanych przez BBC danych firmy Pay My Fuel, która pomaga właścicielom stacji benzynowych w odzyskiwaniu strat. Zwiększa się też średnia wartość kradzionego paliwa - przed rokiem wynosiła ona 56 funtów, a w marcu tego roku 70 funtów.
Według Pay My Fuel, w uboższych częściach kraju czy uboższych dzielnicach miast liczba przypadków kradzieży jest nawet trzy-cztery razy wyższa niż w bogatszych. W szczególności problem widoczny jest we wschodnim i południowo-wschodnim Londynie, w Glasgow, Manchesterze, Leeds i Birmingham.
BBC rozmawiała także z właścicielem pięciu stacji benzynowych w południowej Anglii, który pokazał nagania z monitoringu pokazujące, że ucieczki bez płacenia za paliwo mają miejsce o każdej porze doby i powiedział, że o ile w przeszłości zdarzały się jeden-dwa takie przypadki tygodniowo, teraz jest ich około pięciu. Ocenia on, że jego straty wynoszą ok. 2000 funtów tygodniowo. (PAP)
bjn/ ap/
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu