Już wiadomo, dlaczego poseł Romanowski nie pojawił się w prokuraturze

Prokuratura Krajowa
Warszawa, 07.10.2024. Prokuratura Krajowa w Warszawie, 7 bm. gdzie został wezwany w charakterze podejrzanego poseł PiS Marcin Romanowski. Ze względu na szereg przeszkód formalnych Marcin Romanowski nie zjawi sie dziś na miejscu. Zarzuty wobec Romanowskiego obejmują – według prokuratury – kwotę ponad 112 mln 126 tys. zł. Prokuratura chce zastosowania aresztu m.in. ze względu na obawę matactwa procesowego z jego strony. (ad) PAP/Radek Pietruszka ***Do tego materiału zdjęciowego dostępna jest również depesza w systemie CSI, pt.: Mec. Lewandowski dla PAP: Poseł Romanowski nie stawi się w poniedziałek w prokuraturze (krótka)***PAP / Radek Pietruszka
7 października 2024

Rzecznik PK prok. Przemysław Nowak poinformował, że niestawiennictwo posła Marcina Romanowskiego na wezwanie do prokuratury było usprawiedliwiane przez obrońcę dłuższym zagranicznym wyjazdem. Dodał, że termin kolejnego wezwania posła nie obejmuje już tego wyjazdu.

Prokuratura Krajowa zarzuca Romanowskiemu - politykowi Suwerennej Polski, posłowi klubu PiS, który w latach 2019-2023 był wiceszefem MS nadzorującym Fundusz Sprawiedliwości - popełnienie 11 przestępstw m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej i ustawianie konkursów na pieniądze z tego funduszu na łączną kwotę ponad 112 mln zł.

Zgromadzenie Parlamentarne RE uchyliło immunitet Romanowskiego 2 października, a poniedziałek był pierwszym z terminów, na który poseł został wezwany do prokuratury po tym uchyleniu. immunitetu.

"W zeszłym tygodniu, niezwłocznie po uchyleniu mu immunitetu, prokurator wysłał dwa wezwania. Jedno wezwanie było na dzisiaj, na godz. 9. Poseł Romanowski na to wezwanie się nie stawił, natomiast jego obrońca nadesłał pisemne usprawiedliwienie tej nieobecności wskazując, że ta nieobecność była spowodowana wcześniej zaplanowanym dłuższym zagranicznym wyjazdem" - poinformował dziennikarzy rzecznik PK. Dodał, że chodzi o wyjazd posła na Węgry.

Jak przekazał "prokurator będzie sprawdzał i podejmie decyzję, czy to usprawiedliwienie jest należyte w rozumieniu przepisów Kodeksu postępowania karnego". "Jest taka możliwość, jest to jedna z przyczyn, która można usprawiedliwić niestawiennictwo zwłaszcza biorąc pod uwagę niedługi okres pomiędzy wezwaniem a terminem czynności" - wskazał prok. Nowak.

Zastrzegł, że drugi termin wezwania Romanowskiego do prokuratury "jest tak wyznaczony, że nie obejmuje już tego wyjazdu". (PAP)

mja/ nno/ mok/

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.