Pojawiające się tu i ówdzie mrzonki o polsko-ukraińskiej federacji spełniły się w jednym aspekcie: umiejętności zaskakiwania partnera niespełnianiem poczynionych uzgodnień.
Najnowsza historia rozmów Warszawy z Kijowem obfituje w takie przykłady, które jednak, co wypada podkreślić, nie rzutują na ogólnie dobry stan ani strategiczne znaczenie naszych stosunków.
Przedstawmy krótką chronologię rozwiązywania kryzysu zbożowego. 6 kwietnia w Warszawie gości Wołodymyr Zełenski. Ukraiński prezydent jest przyjmowany z największymi honorami. Goście i gospodarze prześcigają się w podkreślaniu, jak dobre i pełne zaufania są dwustronne relacje. Obie strony ostrożnie dobierają słowa, gdy mowa o sprawach trudniejszych, jak historia czy zboże, ale zapewniają, że zręby ugody w sprawie ziarna zostały dograne. Teraz trzeba je tylko uszczegółowić i przelać na papier.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.