Obecne zasady kwarantanny granicznej obowiązują od ostatnich dni marca i dotyczą podróżujących do Polski każdego rodzaju transportem, jak również przekraczających granicę pieszo. "Te obostrzenia na pewno nie będą w maju luzowane" - powiedział w środę w RMF FM minister zdrowia Adam Niedzielski.

Zgodnie z przepisami przybywający do Polski z państw Strefy Schengen obejmowani są 10-dniową kwarantanną, chyba że mają negatywny wynik testu na obecność koronawirusa sprzed maksymalnie 48 godzin lub w pełni zaszczepili się przeciw COVID-19 szczepionką dopuszczoną do obrotu w Unii. Z obowiązku tego zwolnieni są też m.in. ozdrowieńcy, pracownicy transgraniczni (chyba że przylecieliby samolotem), kierowcy transportowi i wielu innych. Aby móc sprawdzić osoby przekraczające granicę wewnętrzną UE mimo braku kontroli granicznej, prowadzone są tzw. kontrole sanitarne.

Wiceszef MSWiA Bartosz Grodecki powiedział PAP w środę, że codziennie granicę morską, granicę z Niemcami, Czechami, Słowacją i Litwą patroluje 400-450 funkcjonariuszy Straży Granicznej, Policji czy KAS w ramach ok. 40 posterunków stałych i ponad 70 posterunków doraźnych. W zależności od natężenia ruchu kontrolują oni od 6 tys. do nawet 15 tys. podróżnych dziennie. Około 80 pograniczników codziennie kontroluje ponadto od 2 tys. do przeszło 4 tys. osób przylatujących z państw Strefy Schengen.

W przypadku przybywających spoza Strefy Schengen na kwarantannę kierowany jest każdy podróżny i nie zwalnia go test wykonany w kraju, z którego przybywa. W okresie do 48 godzin po przekroczeniu granicy Polski podróżny może jednak wykonać test w kierunku SARS-CoV-2, np. jeszcze lotnisku, i skrócić kwarantannę, jeśli uzyska negatywny wynik. To samo rozwiązanie jest dostępne dla osób, które bez testu przybyły z państwa Strefy Schengen. Taki test nie jest finansowany przez państwo. Przyjezdnych spoza Strefy Schengen również zwolni z kwarantanny pełne zaszczepienie przeciw COVID-19 szczepionką dopuszczoną w UE.

Na granicach zewnętrznych poza obowiązkiem poddania się kwarantannie - od którego przewidziano również wyłączenia w przypadku przekraczania granicy w ramach czynności zawodowych - są też obostrzenia dotyczące samego wjazdu do Polski.

Do kraju wjechać mogą m.in. obywatele RP, ich małżonkowie i dzieci, obywatele pństw UE, obywatele Białorusi, obywatele Wielkiej Brytanii, cudzoziemcy posiadający Kartę Polaka, prawo stałego pobytu czy prawo do pracy w Polsce, kierowcy transportowi, uczniowie i studenci uczący się w Polsce, naukowcy prowadzący tu badania, dyplomaci i przedstawiciele organizacji międzynarodowych, repatrianci i inni. Drogą lotniczą mogą zaś przybyć obywatele Gruzji, Japonii, Kanady, Nowej Zelandii, Tajlandii, Republiki Korei, Tunezji, Australii i Izraela.

Ponadto, jak informuje SG, obecnie granice z Rosją można przekraczać jedynie w Bezledach i Grzechotkach, granicę z Białorusią – w Kuźnicy, Bobrownikach i Terespolu, a z Ukrainą – w Dorohusku, Korczowej, Hrebennem, w Medyce oraz w Budomierzu.