Partyjna komisja Etyki zajmie się posłem Prawa i Sprawiedliwości Marcinem Porzuckiem - poinformował w środę rzecznik PiS Rafał Bochenek. Parlamentarzysta znalazł się w centrum medialnej uwagi po incydencie na pokładzie samolotu, którego był głównym bohaterem.
Ten lot z Rzeszowa do Warszawy poseł Prawa i Sprawiedliwości zapamięta na długo. W czwartek doszło do interwencji służb na lotnisku Chopina. Jak informował Fakt, poseł PiS musiał zostać wyniesiony z pokładu, bo nie był w stanie opuścić go o własnych siłach.
Sam poseł opublikował w środę wieczorem wpis w mediach społecznościowych, w którym przeprosił za swoją niedyspozycję.
- Połączenie alkoholu z lekami przeciwbólowymi przepisanymi w mojej chorobie było ogromną nieodpowiedzialnością. Przepraszam urażonych sytuacją na lotnisku - napisał na portalu X. Porzucek dodał, że takie zdarzenie miało miejsce pierwszy raz w jego życiu i zrobi wszystko, by już więcej się nie powtórzyło.
Partyjna komisja Etyki wkracza do akcji
Incydentem z udziałem posła zajmie się teraz partyjna Komisja Etyki. Rzecznik PiS Rafał Bochenek w rozmowie z PAP podkreślił, że parlamentarzysta przeprosił już publicznie za zaistniałą sytuację.
- Znając pana posła, to samo zdarzenie stanowi dla niego nauczkę na przyszłość - ocenił Bochenek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu