To szantażysta miał zatruć słoiczki dla dzieci firmy HiPP. "Sprawa ma charakter kryminalny"

Dziecko bawi się grzechotkami
W popularnych słoiczkach „Marchewka z ziemniakami” firmy HiPP wykryto toksyczną trutkę na szczury. Sprawa ma charakter kryminalnyGazetaPrawna.pl / Pixabay/Cimabue
dzisiaj, 13:46

W popularnych słoiczkach HiPP „Marchewka z ziemniakami” wykryto trutkę na szczury. Skażone partie jedzenia dla dzieci trafiły na rynek w kilku krajach Europy. Producent twierdzi, że padł ofiarą szantażysty.

Dzień po tym, jak BBC News podała informację o truciźnie w słoiczkach dla dzieci marki HiPP, producent wystosował oficjalny komunikat. Twierdzi w nim, ze stał się celem ataku o charakterze kryminalnym. – Wiadomość od szantażysty otrzymaliśmy na ogólną skrzynkę mailową, niewykorzystywaną do korespondencji indywidualnej i – zgodnie z przyjętymi procedurami – sprawdzaną okresowo. Niezwłocznie po zapoznaniu się z treścią wiadomości poinformowaliśmy organy policji oraz powołaliśmy wewnętrzny zespół zarządzania kryzysowego. Natychmiast podjęliśmy działania mające na celu ochronę naszych konsumentów. Pozostajemy w ścisłej i stałej koordynacji oraz współpracy z organami ścigania – dotyczy to również naszej komunikacji – można przeczytać w komunikacie.

HiPP stoi na stanowisku, że systemy kontroli jakości działają prawidłowo, a sytuacja to atak wymierzony bezpośrednio w markę i bezpieczeństwo konsumentów. Spółka podkreśla, że incydent nie ma związku z jakością produktów. – Obecna sytuacja wynika z zewnętrznej manipulacji o charakterze przestępczym, pozostającej poza naszą sferą wpływów na trzech wspomnianych rynkach. Nie posiadamy wiedzy o żadnych dalszych przypadkach. Prosimy o zrozumienie, że z uwagi na toczące się postępowania na obecnym etapie możemy przekazywać wyłącznie informacje, które zostały zweryfikowane i oficjalnie zatwierdzone przez właściwe organy. O nowych, istotnych ustaleniach będziemy informować na bieżąco, w uzgodnieniu z organami ścigania – pisze producent.

„Marchewka z ziemniakami” HiPP zawierała truciznę na szczury

Jak informowała dzień wcześniej stacja BBC News, mieszkaniec austriackiego Eisenstadt zaalarmował tamtejsze służby po zauważeniu podejrzanej zawartości w posiłku dla dziecka.

Badania laboratoryjne potwierdziły przypuszczenia: skład produktu został zmieniony. Okazało się, że w słoiczku z marchewką i ziemniakami HiPP znajdowała się toksyczna trucizna na szczury. Skażone partie zostały natychmiast wycofane z obrotu, między innymi w sieci Spar. Z doniesień serwisu wynika, że można było go nabyć również w:

  • Eurospar
  • Interspar
  • Maximarkt

Jak rozpoznać skażony trutką na szczury słoiczek HiPP? 3 kluczowe znaki

Policja i eksperci HiPP apelują do rodziców o sprawdzanie każdego opakowania przed podaniem posiłku. Szukaj tych sygnałów:

  • Brak „kliknięcia” przy otwieraniu: Jeśli wieczko nie wydaje charakterystycznego dźwięku „pop” przy pierwszym przekręceniu, słoiczek mógł być wcześniej otwierany.
  • Tajemnicza naklejka: Sprawdź dno słoika. Biała naklejka z czerwonym okręgiem może być znakiem rozpoznawczym naniesionym przez sprawcę. Pod żadnym pozorem nie podawaj takiego produktu dziecku.
  • Dziwny zapach: Każda nietypowa, drażniąca lub chemiczna nuta zapachowa jest sygnałem alarmowym.

Międzynarodowe śledztwo w sprawie słoiczków HiPP. Czy Polska jest bezpieczna?

Zagrożenie nie dotyczy tylko Austrii. Z doniesień mediów wynika, że podobne przypadki wykrycia toksycznych substancji w produktach tej marki odnotowano również w 2 innych krajach europejskich - w Czechach i na Słowacji. Dodatkowo austriacka policja łączy sprawę z szeroko zakrojonym śledztwem prowadzonym na terenie Niemiec.

Brak informacji o zagrożeniu w Polsce.

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.