"Każdy projekt o zabijaniu ludzi poszedłby do kosza". "Zapłodniona komórka nie jest człowiekiem". Trwa dyskusja o aborcji

24 września 2016

- Wszyscy, którzy się podpisali pod naszym projektem, czują się teraz bardzo rozczarowani nie samym faktem, że on nie będzie dalej procedowany, tylko jako obywatele, których jeszcze raz głos został kompletnie zignorowany - powiedziała Kazimiera Szczuka z ruchu "Ratujmy kobiety". W ten sposób odniosła się do odrzucenia przez Sejm projektu ustawy liberalizującego zasady dotyczące przeprowadzania aborcji oraz skierowania do dalszych prac projektu całkowicie zakazującego usuwania ciąży.

Kaja Godek z Fundacji "Życie i rodzina" wyraziła radość z przebiegu głosowań w niższej izbie parlamentu. - Jeżeli napisano by projekt ustawy o zabijaniu dowolnej innej grupy ludzi, to poszedłby do kosza w pierwszym czytaniu i nie byłoby tutaj dwóch zdań - dodała Godek, podając jako przykład Żydów.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: x-news

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.