Jak podaje Anatolia, od 9 stycznia 492 "terrorystów" zostało zabitych w 167 tureckich nalotach, a 370 w ostrzałach artyleryjskich. Zniszczonych zostało też wiele składów amunicji IS.

Turcja od wielu miesięcy jest w stanie najwyższej gotowości z powodu serii zamachów przypisywanych dżihadystom lub też związanych z wznowieniem konfliktu kurdyjskiego.

Ankara, która od dawna była oskarżana o akceptowanie najbardziej radykalnych syryjskich organizacji rebelianckich, latem ub.r. przyłączyła się do antydżihadystycznej koalicji dowodzonej przez Waszyngton i nasiliła aresztowania w kręgach zwolenników IS.

Wiele pocisków wystrzeliwanych z obszarów Syrii kontrolowanych przez IS spadło w tym roku na przygraniczne tureckie miasto Kilis, zabijając co najmniej 16 cywilów. W niedzielę w takim ataku śmierć poniosła tam jedna osoba, a ponad dwadzieścia zostało rannych.(PAP)