W przyszłym tygodniu mają zostać udostępnione pierwsze materiały dotyczące tajnego współpracownika SB o kryptonimie "Bolek". Zapowiedział to w Telewizji Polskiej prezes Instytutu Pamięci Narodowej.
Łukasz Kamiński powiedział w "Polityce przy kawie" w TVP1, że materiały, znalezione w domu wdowy po Czesławie Kiszczaku są spisywane i digitalizowane, a cały proces został podzielony na etapy. W przyszłym tygodniu zostaną udostępnione dokumenty z pierwszego z sześciu pakietów. Badacze będą mieli dostęp do nich w archiwum IPN.
Prezes Instytutu dodał, że materiały zostaną najpierw spisane i udostępnione, a potem przekazane do badań ekspertom, w tym grafologom. To dlatego że - jak tłumaczył Kamiński - wydanie ekspertyz w tej sprawie może długo potrwać, m.in. ze względu na konieczność zgromadzenia materiału porównawczego.
- Szef IPN o wpisie Wałęsy: Wielokrotnie odnosił się do kontaktów z SB, ale za każdym razem inaczej
- Wróbel: Polityka historyczna czy tępienie Wałęsy
- Ekspert o lustracji: Wałęsa i Kiszczak byli ze sobą powiązani. Dlatego przeprowadzoną ją w Polsce zbyt późno
- Waszczykowski: Wałęsa mógł być sterowaną marionetką i to należy wyjaśnić [WIDEO]
Łukasz Kamiński powiedział, że nie ma dostępu do badanych materiałów. Nie jest więc w stanie na przykład powiedzieć, co jest na zdjęciach, znalezionych w domu wdowy po Kiszczaku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu