Dziennik "Le Soir" o Szydło: Nieugięta żelazna dama

Premier Beata Szydło podczas debaty o sytuacji w Polsce w związku z kontrowersjami wokół Trybunału Konstytucyjnego i ustawy o radiofonii i telewizji w Parlamencie Europejskim w Strasburgu, 19 bm.
Premier Beata Szydło podczas debaty o sytuacji w Polsce w związku z kontrowersjami wokół Trybunału Konstytucyjnego i ustawy o radiofonii i telewizji w Parlamencie Europejskim w Strasburgu, 19 bm.PAP / Radek Pietruszka
20 stycznia 2016

Polska nieugięta i pewna swoich racji - tak pisze dziś belgijska prawa komentując wczorajszą debatę w Parlamencie Europejskim. W Strasburgu odbyła się dyskusja na temat w sytuacji w naszym kraju z udziałem premier Beaty Szydło.

"Za grzecznymi wyjaśnieniami, twarda linia" - tak swój artykuł zatytułował dziennik "La Libre Belgique". Czytamy w nim o generalnie spokojnej, kulturalnej debacie, która nie zmieniła jednak w żadnym stopniu stanowiska rządu. Jedyną kwestią co do której - według gazety - Warszawa i Bruksela się zgadzają to to, że chcą "konstruktywnego dialogu", by wyjaśnić wątpliwości związane z Trybunałem Konstytucyjnym. Dziennik "Le Soir" premier Beatę Szydło nazywa zaś "nieugiętą żelazną damą" , która podczas debaty w sposób zdecydowany broniła działań swojego rządu.

Według "Le Soir" w Strasburgu zderzyły się "dwie koncepcje europejskiej demokracji" - jedna, zgodnie z którą partia, która ma w Sejmie bezwzględną większość ma prawo przeprowadzać zmiany, jakie uważa za stosowne i druga, która mówi, że nawet w takim przypadku obowiązują pewne ograniczenia. Jak przypomina belgijska prasa, podczas wczorajszej debaty polska premier mogła liczyć na wsparcie europejskich konserwatystów, krytyczni zaś byli chadecy, liberałowie i socjaliści.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.