Wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński powiedział w Radiowej Jedynce, że apele o ograniczanie zużycia elektryczności w ciągu dnia od 10.00 do 17.00 przyniosły efekty.
"Chcę podziękować za bardzo racjonalną postawę obywatelską. Już dzisiaj widzimy na miernikach zużycia, że wielu ludzi w Polsce znacznie zredukowało swoje potrzeby i za to bardzo dziękujemy" - powiedział wicepremier i minister gospodarki.
Piechociński powiedział, że z powodu upałów Polska Sieć Elektroenergetyczna wprowadziła 20 stopień zasilania, ale była to decyzja zapobiegawcza spowodowana długofalową prognozą wysokich temperatur w Polsce. Jak dodał utrudnienia potęguje fakt , ze nie wieje wiatr i nie można korzystać z prądu zwykle wytwarzanego przez elektrownie wiatrowe. Jak zapewniał Piechociński - są już oznaki stabilizacji. Ograniczenia w zużyciu prądu dotyczą ponad 1600 przedsiębiorstw. Chodzi o zakłady przemysłowe - huty i duże zakłady produkcyjne.
- Energetyka: Czy grozi nam blackout z powodu upałów?
- Piechociński: Ograniczenia dostaw prądu to oddech dla systemu energetycznego
- Piechociński: We wtorek rząd o wniosku PSE ws. ograniczeń w dostawach energii
- Kopacz zapewnia: Ograniczenia w dostawach prądu nie dotkną odbiorców indywidualnych
- Szef Rządowego Centrum Bezpieczeństwa: Nie zabraknie nam prądu
Wczoraj w Warszawie odbyło się posiedzenie rządowego zespołu zarządzania kryzysowego z udziałem premier Ewy Kopacz. Tematem spotkania były zagrożenia funkcjonowania systemu elektroenergetycznego w Polsce w związku z długotrwale utrzymującą się wysoką temperaturą.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu