Belgijscy eksperci: Używanie smartfonów za kierownicą gorsze od alkoholu

Samochód kierowca
Samochód kierowcaShutterStock
3 sierpnia 2015

Używanie smartfonów i telefonów komórkowych podczas jazdy samochodem może być bardziej niebezpieczne niż jazda po spożyciu alkoholu. Przed popularną wśród kierowców praktyką ostrzegają belgijscy eksperci. Jak informują lokalne media, Belgijski Instytut Bezpieczeństwa Drogowego przygotowuje kampanię, która ma uwrażliwić na ten problem.

Z badań wynika, że osoby, które używają smartfonów prowadząc samochód, są narażone na trzykrotnie, a nawet czterokrotnie większe ryzyko wypadku, niż gdyby cała ich uwaga była skupiona na drodze. Zdaniem ekspertów, w przypadku spożycia alkoholu ryzyko jest mniejsze. Specjaliści wskazują jednocześnie, że obsługa smartfonów podczas jazdy jest niebezpieczniejsza niż zwykłych telefonów, jako że wymaga większej koncentracji na stosunkowo małych znakach na ekranach dotykowych.

W Belgii trzech na dziesięciu kierowców przyznaje, że korzysta z telefonów podczas jazdy samochodem. Problem ten dotyczy przede wszystkim młodych ludzi. 80 procent kierowców po dwudziestce i ponad 70 procent po trzydziestce czyta za kółkiem SMS-y. Ci, którzy zostaną przyłapani na gorącym uczynku, muszą zapłacić karę w wysokości 110 euro.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.