- Świat stał się bardzo bliski. Ja bym emigracji za pracą nie traktowała w kategorii dramatu. To jest też jakaś szansa. Zależy, jak się człowiek urządzi i czy nie jest to akt desperacji - przekonywała w Radiu ZET Anna Komorowska.
Prowadząca program Monika Olejnik zapytała też Pierwszą Damę o przyczyny porażki jej męża w pierwszej turze wyborów.
- Myślę, że zrobiła się moda na bombardowanie urzędującego prezydenta. A przecież nic takiego nie stało się w ostatnich trzech miesiącach, mąż nie stał się innym człowiekiem - kręciła głową Anna Komorowska
Żona Bronisława Komorowskiego mówiła również o nowym spocie wyborczym jej męża, w którym wystąpiły dzieci pary prezydenckiej.
- Gdy mąż został prezydentem, nasze dzieci były już dorosłe i są one trudno sterowalne. Nie można ich do niczego zmusić. One muszą być przekonane do jakiegoś działania - zapewniła Anna Komorowska.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu