Adam Jarubas powiedział, że jest zwolennikiem wyegzekwowania obecności baz NATO w Polsce.
Reklama

Kandydat ludowców na prezydenta powiedział podczas debaty w Instytucie Wolności w Warszawie, że Polska spełnia rolę państwa granicznego NATO, dlatego bazy powinny być zlokalizowane na wschodzie Polski, czyli tam „skąd moglibyśmy się spodziewać prawdziwego zagrożenia”. Adam Jarubas dodał, że opowiada się za realizacją deklaracji z ostatniego szczytu w Newport o obecności szpicy szybkiego reagowania w naszym kraju. Powiedział też, że Polska musi wzmacniać armię po to, by być szanowanym członkiem NATO oraz by wykorzystać projekt dozbrajania armii do rozwinięcia własnego przemysłu obronnego. „Eksperci mówią, że około 70 procent uzbrojenia, które zamierzamy zakupić może być produkowane w oparciu o polskie zakłady” - mówił Jarubas.
Kandydat ludowców na prezydenta był dziś gościem debaty zorganizowanej przez Instytut Wolności w ramach cyklu „Kandydaci na prezydenta o polityce zagranicznej Polski”.