Ukraina. OBWE spróbuje dojechać do ostrzeliwanego przez separatystów Debalcewa

17 lutego 2015

Misja OBWE spróbuje dotrzeć dzisiaj do Debalcewa. Miasto jest ostrzeliwane przez separatystów, którzy okrążyli część ukraińskich posterunków żądając, aby wojskowi się poddali.

Obserwatorzy OBWE próbowali się dostać do Debalcewa już w niedzielę po północy - od razu po ogłoszeniu zawieszenia broni. Nie otrzymali jednak gwarancji bezpieczeństwa od bojówkarzy. 

Ukraińcy twierdzą, że kontrolują samo Debalcewe oraz jedną z bocznych tras. Serhij Hałuszko z Ministerstwa Obrony tłumaczy, że wojsko nie jest w stanie odzyskać kontroli nad główną drogą Debalcewe - Artemowsk ponieważ separatyści opanowali jedną z okolicznych miejscowości. „To nie jest problem zmieść jakiś posterunek [separatystów], ale tam obok mogą być cywile. Dla terrorystów to nie ma żadnego znaczenia, a dla nas ma duże” - dodał Hałuszko. 

W nocy Petro Poroszenko przeprowadził rozmowy telefoniczne z Angelą Merkel, Władimirem Putinem oraz amerykańskim sekretarzem stanu Johnem Kerrym. Ukraiński prezydent wzywał swoich rozmówców, aby zrobili wszystko, by zawieszenie broni było realizowane, szczególnie w okolicach Debalcewa. Ukraińcy podkreślają, że gdy tylko separatyści wstrzymają ogień, będzie można przystąpić do realizacji drugiego punktu zeszłotygodniowych porozumień mińskich: wycofania ciężkiego sprzętu wojskowego.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.