Janusz Piechociński chwali nowe kadry. Ale jeszcze w październiku PSL zablokowało nominację dla Jacka Rostowskiego, który miał zostać ministrem bez teki w Kancelarii Premiera. Teraz Piechociński nie ma nic przeciwko, bo Jacek Rostowski będzie tylko szefem zespołu doradców.
Wicepremier chwali też powrót Małorzaty Kidawa-Błońskiej na stanowisko rzecznika rządu. Podkreśla, że na trudne czasy, jakimi jest kampania wyborcza, potrzebna jest osoba znana ze spokoju i racjonalności. Piechociński dość oględnie natomiast komentuje natomiast zatrudnienie byłego spin-doktora PiS-u Michała Kamińskiego. To postać znana, ceniona i bardzo doświadczona w polskiej polityce - mówi.
Decyzje dotyczące nowego składu Kancelarii Premiera, szefowa rządu ogłosiła wczoraj na konferencji prasowej.