Minister sprawiedliwości Cezary Grabarczyk zapewnia, że nie słyszał o kandydaturze Bożeny Bukiewicz na stanowisko Generalnego Inspektora Danych Osobowych. "Rzeczpospolita" napisała, że funkcję ma objąć znajoma Ewy Kopacz, szefowa lubuskiej PO, specjalistka w dziedzinie przemysłu włókienniczego, a nie prawnik i ekspert Mirosław Wróblewski, o którym mówiło się od dawna.

Cezary Grabarczyk powiedział w radiowej Jedynce, że nie uruchomiono oficjalnej procedury w tej sprawie i zbiórki podpisów posłów pod nazwiskiem kandydata. Według ministra, "ktoś próbuje podgrzać sytuację".
Wcześniej uważanym za "pewniaka" na nowego Generalnego Inspektora Danych Osobowych był konstytucjonalista z biura Rzecznika Praw Obywatelskich, Mirosław Wróblewski, bardzo dobrze oceniany przez między innymi organizacje pozarządowe. Wakat na stanowisku powstał, gdy dotychczasowy GIODO awansował do struktur europejskich.


"Rzeczpospolita" napisała, że Wróblewski nie zostanie GIODO, bo stracił poparcie klubu parlamentarnego PO. Według gazety kandydaturze tej miała się sprzeciwić premier.

Reklama