Rosja nie zamierza patrzeć biernie na ewentualnie rozszerzenie NATO na wschód. Rzecznik rosyjskiego MSZ-tu Aleksander Łukaszewicz zapowiedział, że jeśli do tego dojdzie, to Moskwa w odpowiedzi podejmie "adekwatne kroki".

Łukaszewicz nie sprecyzował jednak, o jakie działania może chodzić. Rzecznik rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych dodał, że zwrot Ukrainy w stronę zachodu "nie pomoże władzom w Kijowie rozwiązać społecznych i gospodarczych problemów ich kraju".

W ostatnim czasie ukraiński parlament zdecydował o rezygnacji Ukrainy ze statusu państwa pozablokowego, co oznacza, że może ona w przyszłości stać się członkiem międzynarodowych sojuszy militarnych, takich jak NATO. Takie zmiany zapowiadał wcześniej prezydent tego kraju, Petro Poroszenko. W dwóch zmienionych przez parlament ustawach znalazły się zapisy o zacieśnianiu współpracy z Sojuszem Północnoatlantyckim i Unią Europejską.