Autopromocja

Ławrow: Nie my wywołaliśmy konflikt na Ukrainie

Siergiej Ławrow
Siergiej ŁawrowBloomberg / BRENDAN SMIALOWSKI
5 grudnia 2014

Szef rosyjskiej dyplomacji twierdzi, że Zachód niesłusznie obarcza jego kraj winą za rozwój sytuacji na Ukrainie. Siergiej Ławrow wystąpił na konferencji prasowej po dwudniowym spotkaniu ministrów spraw zagranicznych OBWE w Bazylei.

Rosyjski minister przekonywał, że jedyną troską Kremla jest obrona swych interesów wzdłuż południowej granicy i zapewnienie spokoju w regionie. Oświadczył, że Rosja nie pozwoli zrobić z siebie winnego.

"Nasi zachodni partnerzy, w szczególności Stany Zjednoczone, chcą, żeby Rosja odpowiadała za działania bojowników w Donbasie. Chcą nas ustawić w charakterze głównych winowajców. Nic z tego nie będzie. Tak robić nie wolno. Trzeba myśleć nie o zaspokojeniu swoich politycznych ambicji, lecz o losie narodu ukraińskiego". - mówił szef rosyjskiej dyplomacji.

Siergiej Ławrow dał do zrozumienia, że Rosja uważa działania swych sił na wschodzie Ukrainy za sprawę wewnątrzpaństwową. Zapowiedział, że w tym kontekście jego kraj będzie się domagał - jak to określił - "poszanowania suwerenności i nie mieszania się w swoje wewnętrzne sprawy". 

Zarzucił władzom na Ukrainie, że zwlekają z reformą konstytucji, do której się zobowiązały, a także kompletny brak troski o obywateli. Jego zdaniem to właśnie nieudolność rządu w Kijowie jest przyczyną konfliktu na wschodzie kraju. 

Wyraził nadzieję, że misja OBWE na Ukrainie przyczyni się do kontroli przestrzegania zawieszenia ognia, a także wymiany jeńców.

Słowa Siergieja Ławrowa w Bazylei nawiązują do wczorajszego wystąpienia prezydenta Putina forum obu izb rosyjskiego parlamentu. Prezydent Rosji zapowiedział, że jego kraj nie pozwoli, by państwa zachodnie rozmawiały z nim o Ukrainie z pozycji siły. Określił zachodnie sankcje jako element antyrosyjskiej polityki, który szkodzi obu stronom.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.