W Paryżu zapadł wyrok w pierwszym we Francji procesie dżihadysty. Sąd orzekł siedem lat pozbawienia wolności. To maksymalnie wysoka kara w takim przypadku.

Flavien Moreau (czyt. flawien moro) jest pierwszym terrorystą islamskim, którego proces po jego powrocie z Syrii odbył się we Francji. 28 letniego mężczyznę skazano za przyłączenie się do grupy prowadzącej w tym kraju dżihad. Moreau przyznał się do udziału w grupie, do kupna Kałasznikowa i amunicji, ale zdecydowanie odrzucił oskarżenia, iż brał udział w toczących się tam walkach.

Swoją rolę określił jako kogoś w rodzaju policjanta pilnującego porządku i bezpieczeństwa. Dodał, że w Syrii przebywał tylko przez dziesięć dni. W czasie tego samego procesu na cztery lata więzienia w tym półtora roku z zawieszeniem skazano 26 letniego Farida Dżebbara, za prowadzenie korespondencji z Flavienem Moreau oraz wzięcie od niego pieniędzy na wyjazd do Syrii, który w rzeczywistości nigdy nie został zrealizowany. Flavien Moreau był jako dziecko adoptowany w Południowej Korei przez parę Francuzów. Już jako nastolatek często był na bakier z prawem. Otrzymał w sumie trzynaście wyroków skazujących.

Reklama