Strzelanina w turystycznym raju Polaków. Napastnicy otworzyli ogień do tłumu, trwa obława

Radiowóz francuskiej policji
Strzelanina w Nicei, we FrancjiGazetaPrawna.pl / Police France/Facebook/PolsatNews
dzisiaj, 19:19

Spokojne popołudnie na Lazurowym Wybrzeżu przerwały serie z broni palnej, zostawiając na ulicach ofiary i rannych. Podczas gdy służby ratują życie poszkodowanych, cała Francja śledzi obławę za uzbrojonymi sprawcami. Służby postawiono w stan najwyższej gotowości. Nicea znów jest miejscem ataków terrorystycznych?

Dramatyczne sceny w dzielnicy Moulins

Do tragedii doszło w poniedziałek 11 maja 2026 roku w dzielnicy Moulins - zachodniej części Nicei na Lazurowym Wybrzeżu (Francja). Z dotychczasowych ustaleń śledczych wynika, że ogień został otwarty nagle, siejąc panikę wśród przechodniów. W wyniku zdarzenia dwie osoby nie żyją, a sześć kolejnych odniosło obrażenia. Przy czym, jak podkreśla tamtejsza policja, stan trzech rannych osób lekarze określają jako ciężki.

Samochód czy hulajnoga? Tajemnicza ucieczka zamachowców

Obecnie trwa zakrojona na szeroką skalę obława francuskiej policji. Funkcjonariusze próbują namierzyć sprawców strzelaniny, którzy zbiegli z miejsca zdarzenia. Sposób ich ucieczki pozostaje przedmiotem sprzecznych relacji:

  • część świadków mówi o napastnikach w samochodzie.
  • lokalne media wspominają o sprawcy poruszającym się na hulajnodze.

Miasto pod nadzorem służb

Na miejscu strzelaniny błyskawicznie pojawili się najwyżsi urzędnicy, w tym mer Nicei Eric Ciotti oraz prokurator Damien Martinelli. Prefektura departamentu Alpy Nadmorskie wydała pilny komunikat, apelując do mieszkańców i turystów o omijanie okolic zdarzenia i nieutrudnianie pracy śledczym.

Wojna gangów w tle?

Eksperci wskazują, że to nie był przypadkowy akt przemocy. Nicea w przeszłości borykała się z atakami terrorystycznymi. Od dłuższego czasu zmaga się z kolei z eskalacją brutalności związanej z handlem narkotykami. To kolejny incydent w tej okolicy w ostatnich tygodniach.

Mer miasta, Eric Ciotti, nie kryje frustracji i wzywa rząd do zdecydowanych działań, podkreślając, że wojna z kartelami nie może zostać przegrana. Mieszkańcy Nicei oczekują teraz twardych deklaracji i przywrócenia bezpieczeństwa na ulicach, które coraz częściej stają się areną porachunków.

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381223mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.