Separatyści z samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej przejmują pod hasłem nacjonalizacji lokalny przemysł. Na pierwszy ogień poszła wytwórnia wódek i likierów oraz dwa inne przedsiębiorstwa, należące do ukraińskiego oligarchy Rinata Achmetowa.
Premier samozwańczej republiki Aleksander Zacharczenko zapewnił, że władze wprowadzą regulację cen na podstawowe produkty żywnościowe, a także zakażą bankom ściągania rat kredytów hipotecznych od klientów.
- Chodorkowski i Nawalny zgadzają się z Putinem. Nie oddadzą Krymu Ukrainie
- Kopacz dla "Corriere della Sera": Polska pomoże Ukrainie w reformach
- Ekspert: Rosja nie chce stabilizacji, ale rzucenia Ukrainy na kolana i paraliżu tego państwa
- Administracja Poroszenki o Mediolanie: Wszyscy nasi partnerzy popierali bardziej zdecydowane działania
Już wcześniej Zacharczenko zapowiadał, że nowa władza będzie fundowała mieszkańcom darmowy węgiel w okresie zimowym.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)