Szczecińska Prokuratura Okręgowa postawiła zarzuty policjantowi, który w lipcu tego roku ze służbowej broni postrzelił syna. 13-letni chłopiec nie przeżył.

Funkcjonariusz ze Stargardu Szczecińskiego przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia.

"Podejrzanemu przedstawiono zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci i niedopełnienia obowiązków służbowych, związanych z niezachowaniem przepisów dotyczących posługiwania się bronią palną"- poinformowała Małgorzata Wojciechowicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.

Policjantowi grozi kara pozbawienia wolności do lat pięciu. Proces rozpocznie się jeszcze w tym roku.